Wiele kilometrów nad Ziemią, ozon tworzy ważną dla życia warstwę ochronną, przeciw promieniowaniu ultrafioletowemu. Jednak znacznie niżej – w powietrzu, którym oddychamy – jest dla nas niebezpieczny.

Ozon, w przeciwieństwie do zwykłego tlenu, zawiera trzeci atom, stąd jego wzór – O3. Gaz ten stanowi tarczę ochronną, która osłania Ziemię przed niebezpiecznym promieniowaniem UV, chroniąc przed oparzeniem słonecznym, rakiem skóry i chorobami oczu. Od jakiegoś czasu jednak za mało jest ozonu w stratosferze, a za dużo bezpośrednio pod nią – w troposferze. Przy gruncie powstaje on z tlenków azotu i węglowodorów w wyniku promieniowania słonecznego. W naszej strefie klimatycznej zbiera się głównie między marcem a październikiem, przy pogodnym niebie i dużej ilości słońca. Idealne warunki dla powstawania ozonu to wysokie ciśnienie, temperatura powyżej 22°C i mała prędkość wiatru. Co dziwne, największych wartości nie notuje się wcale w dużych miastach, chyba że leżą one w dolinie.

Powietrze zanieczyszczają nam organiczne gazy i pary, węglowodory (olej mineralny, oleje grzewcze, różne rodzaje benzyny), ołów, kurz, sadza oraz nieorganiczne – tlenek węgla, tlenki azotu i tlenki siarki. Przy silnym słońcu promieniowanie UV przekształca je m.in. w ozon. Uwalniane do atmosfery szkodliwe substancje w ostatnich czasach w sposób nienaturalny przyspieszyły tworzenie tego drażniącego i niebezpiecznego gazu. Bo ozon powoduje wzrost przypadków alergii u ludzi, nawet niewielka jego koncentracja atakuje drogi oddechowe, komórki obronne, spojówki oczu. Dzieci ze swoją zwiększoną częstotliwością oddechu są tu narażone na największe szkody. Skutkiem rosnącej ilości ozonu w atmosferze są też szkody w uprawach, wymieranie lasów, efekt cieplarniany czy popadanie budowli w ruinę.

Paradoksem jest, że koncentracja ozonu na wsi jest wyraźnie wyższa niż w mieście. Ponieważ w miastach jeździ więcej samochodów – jest tam mniej ozonu, bo szkodliwe spaliny wprawdzie wytwarzają go, ale i częściowo likwidują. W miastach tę niezbyt chlubną równowagę wyrównują wszechobecne biura. Bowiem urządzenia elektryczne, czyli komputery, kopiarki, drukarki laserowe starszej generacji również wydzielają drażniący ozon. Powstaje on, gdy tylko urządzenie zostaje włączone np. przy robieniu fotokopii promieniowanie ultrafioletowe może i rozszczepia tlen, a tym samym przyspiesza produkcję ozonu. Tak więc jego podwyższona ilość zwykle występuje na obrzeżach zielonych pasów miejskich, na wsi i południu w górach, ale i w pomieszczeniach biurowych.

Mimo wszystko należy jednak pamiętać, o dobroczynnych właściwościach ozonu, tu kolejna z nich:

- OZONOMATIC to przenośne urządzenie do hydromasażu i kąpieli perełkowej o wiele bogatszej niż ta oferowana przez zwykłe wanny z hydromasażem,  dzięki mieszaninie ozonowo-powietrznej, doskonale spełnia funkcje relaksacyjne.”

Cena niewygórowana dla kochających swe żony panów, raptem 4700 zł, bo ponoć „już sam piwowar z Nymburka, pan Francin, przywiózł swojej pięknej żonie Marii taki zmyślny aparat ozonowy, którym z uwielbieniem przesuwał po pięknych kształtach złotowłosej pani piwowarowej… I wszystkim wychodziło to na zdrowie i nawet wujek Pepin stawał się jakby łagodniejszy”. No ale cóż, Hrabal wiedział nie tylko o ozonie – ew
Źródło: A. Heßmann „Wpływ pogody na samopoczucie”

Tag:

Napisz komentarz

Pomocne: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>