Rzeka ta dzieli Pustynię Błędowską na dwie połowy: północną i południową. Na tym terenie Biała Przemsza bardzo silnie wnika w głąb gruntu. Efektem tego zjawiska jest, niekiedy w bardzo upalne lato, prawie całkowity zanik rzeki. Na zachodnim krańcu Pustyni Błędowskiej, od północy, od wsi Chechło, wpada do niej potok zwany Centurią. Biała Przemsza następne kilometry, płynie już na terenie wschodnich rubieży miasta Dąbrowa Górnicza, głównie poprzez mokradła i tereny bagniste. Największym dopływem, który zasila rzekę w wodę na tym odcinku jest Potok Błędowski.
Jednak rzeka Przemsza zanim dopłynie do Błędowa, mija obszar tuż za fabryką papieru, a obok pustyni. Tam gdzie kończy się szlak, od wzniesienia Czubatka do rzeki Białej Przemszy, część wody z rzeki płynie kanałem, który odchodzi od rzeki i wpływa na bagna i rozlewiska, powstałe właśnie dzięki takiemu zasileniu w wodę.

Bagna i rozlewiska rzeki, to jakby enklawa przyrodnicza. Występuje tutaj bujna roślinność łęgowa w postaci wysokich oczeretów, szuwarów, turzycowisk, lasów lęgowych. Panują też optymalne warunki dla ptaków, których gnieździ się ich, aż ponad 50 gatunków, w tym np.: żuraw, dzięcioł czarny, brodziec samotny, dziwonia. Z płazów występuje traszka zwyczajna i grzebieniasta oraz ropucha szara, a z roślin jeszcze – kruszyna pospolita. Tuż obok rosną świerki. Na bagnach jest położony Staw Bielny, który jest jakby częścią tych bagien. Jest to zapadlisko, ponieważ w pobliżu tego obszaru istnieją szkody górnicze. Staw ten ma 7 metrów głębokości a rozpiętość aż do 10 metrów. Nikomu nie polecam w kąpieli w tym stawie, bowiem ze względu na osuwisko jest to po prostu niebezpieczne. Na tych bagnach i rozlewiskach spotykamy roślinność typową dla tych okolic, czyli: tatarak, pałkę wodną, kmieć błotną, kaczeńce i inne rośliny bagienne.

W dolinie Białej Przemszy rośnie też bluszcz, który szczególnie upodobał sobie to miejsce ze względu na dużą wilgotność, która tutaj panuje, mimo że wokół są warunki pustynne. W zależności od pory roku możemy tutaj spotkać: kaczki krzyżówki, kurki nakrapiane, łabędzie, czaple, bociany i inne ptactwo wodne. Cała dolina rzeki Białej Przemszy, ze szczególnym uwzględnieniem mokradeł i bagien, wydaje się tworzyć ze wszech miar wartościowy i przede wszystkim mało poznany obszar i dlatego jest on wart odwiedzin, podczas pobytu na Pustyni Błędowskiej. Na pewno jedno jest pewne, bagna i rozlewiska torfowe tworząc unikalny mikroklimat, mają również znaczący wpływ na jakość wody w rzece – oczyszczają ją. Na koniec napiszę jeszcze, że przypominają one trochę dolinę Rzeki Rospudy – tu również występuje unikalna na skalę europejską przyroda, którą trzeba chronić.

Pustynia Błędowska to unikatowy i naprawdę piękny obszar. Dlatego możemy być dumni, że jest on położony na terenie naszego pięknego kraju. Dla odwiedzających pustynia stanowi ciekawe miejsce warte poznania i podziwiania. Powiem więcej, za każdym razem może zaskoczyć czymś nowym, tak jak nieustannie i mnie zaskakuje. To niewątpliwie miejsce, gdzie każdy turysta niezależnie od wieku i nawet bardzo wybredny, o każdej porze roku znajdzie coś ciekawego dla siebie – Dominik
Zobacz również:
- Pustynia Błędowska – film Dominik










To właśnie Biała Przemsza wpada do Czarnej Przemszy w miejscu zwanym Trójkątem Trzech Cesarzy tworząc już jedną Przemszę. Rzeki te są dla mnie jak dla np. Krakowiaków Wisła. Od niedawna odbywają się spływy kajakowe kończące się przy Trójkącie.
Mam nadzieje, że pod wpływem artykułów o Pustyni Błędowskiej jeszcze więcej Ecodzieniowców odwiedzi te tereny. Powiem więcej, będzie rozgoryczenie jeśli się tak nie stanie.
Dla mnie pustynia zawsze kojarzyła się z obszarem gdzie ewentualnie hula wiatr unosząc tumany kurzu a tu proszę, ptaki, rośliny i różne inne cuda aż korci żeby to wszystko zobaczyć. Już wcześniej obejrzany film rozbudził ciekawość a teraz te wpisy.
Dziewczyny z nogami do samej ziemi, a tu drzewa wyrastające wprost z nieba. Piękne zdjęcia.
I rzeczywiście jest coś na rzeczy z tą Rospudą – dostrzegam ciszę dzikiego gąszczu, że nie wspomnę o zwyczajnym podobieństwie:
http://ecodzien.pl/2009/03/26/rospuda-rowspuda-dowspuda/
Bliżej nam do tej Rospudy.
Ewa -wiekszosc ludzi tak mysli ze pustynia to tylko piasek,a to cala enklawa przyrodnicza z unikalnym klimatem,zwierzetami i roslinami.Dlatego o tym pisze aby wiekszosc ludzi ktorzy niemieli stycznosci z tym tematem poznalo ten unikalny obszar.
Tomek wiecej o miejscu Trzech Cesarzy poczytasz tutaj:
http://www.gliwiczanie.pl/Reportaz/ttc/trojkat_trzech_cesarzy.htm
To własnie te zdjęcia. Wróciłem do tematu i ostatnia fotografia muszę przyznać poraża. Chcialbym mieć taki obraz w pokoju.
Wygląda jak szosa stąd:
http://ecodzien.pl/2009/05/28/daleko-od-szosy/
Chcesz zdjęcie zapluszczonej szosy na ścianie? A pierwsza fota wygląda jakby wisiała do góry nogami