ew on grudzień 3rd, 2009

wieslawcz

Stanisław Baj, po wielu wizytach, spotkaniach, rozmowach w Wyszkowie, w środowisku skupionym wokół Jego Mistrza - Ludwika Maciąga – pokazał swoje dzieła. Zachwyt! Nie inaczej można określić reakcję widzów.  Na więcej zdjęć zapraszam na www.owyszkowie.blox.pl Mam nadzieję, że nie zanudzę obrazkami z wernisażu.

Na drodze stało drzewo

Na drodze stało drzewo,
pochyłe drzewo nad rzeką.
a wszystkie ptaki z tego drzewa
Odleciały gdzieś bardzo daleko.

Trzy na Wschód, trzy na Zachód,
A reszta w południową stronę.
I zostawiły na pastwę burzy
Drzewo osamotnione.

Rzekłem matce: “Słuchaj, mamo,
Starczy jedno okamgnienie,
jeśli tylko nie przeszkodzisz,
W małego ptaka się zmienię.

I usiądę na tym drzewie,
I kołysząc się łagodnie
Będę w mroźnym drzewa śpiewie
Śnieżną śnił melodię.”

Rzekła matka: “O mój Boże!”
I zapłakała rzewnie.
“Uważaj, mój synku, ty możesz
Zamarznąć na tym drzewie.”

“Szkoda twoich oczu, mamo,
Jednym błyskiem, jednym znakiem,
Starczy jedno mgnienie oka,
A stanę się małym ptakiem.”

Płacze matka: “Itzik drogi,
Ja tego chyba nie przeżyję,
Przecież ty się przeziębisz,
Weź ciepły szalik na szyję.

No, już trudno, jak musisz być ptakiem,
To bądź, ale o jedno cię proszę.
Żebyś wziął baszłyk na głowę
I na nogi włożył kalosze.

I ciepły sweter zimowy
Weź, synku, mój synku szalony,
Jeśli nie chcesz zejść w gościnę
Do zmarłych i pogrzebionych.”

Podniosłem skrzydła, były ciężkie,
I natężyłem siły do ostatka,
Ale zbyt wiele rzeczy na me skrzydła,
Zbyt wiele włożyła matka.

I patrzyłem smutnie w jej oczy,
W oczy matki, której miłość była taka…
Że nie dała mi, nie pozwoliła
Zmienić się w ptaka.

Antoni Słonimski

2 komentarze do “Czwartkowe spotkania “Matka Artysty””

  1. Uff, wysokie loty jak na moją, prostą inżynierską duszę.
    Mam nadzieje, że nie jestem takim ojcem, jak ta Matka. Młody właśnie pojechał rano do Stargardu, oczywiście bez zapasowego swetra, a tu nocami przymrozki. ;)
    Przejmujące, poruszające. I obraz, i wiersz, gryzą mi, kurna, duszę jak ten pająk od “wewnontsz”!

  2. Uwielbiam ten obraz, uwielbiam ten wiersz… Kategoria Naj Matkom.
    Po prostu.

    A Pan Wiesław? Już jakiś czas temu napisałam na zalinkowanej stronie, że dużo się dzieje w Wyszkowie. Ale może to po prostu Pan Wiesław uczy nas, jak dojrzale z tego co się i w naszych miejscowościach dzieje dobrego, zwyczajnie móc umieć korzystać. A to piękne tak się zatrzymać, zauważyć, dostrzec, docenić i to co robią inni… uwiecznić.

    Dzień Lepszy!

Trackbacks/Pingbacks

Skomentuj