film: szczyglo@o2.pl

4 komentarzy do “POGORIĄ na Szetlandy”

  1. ew pisze:

    - „świetna przygoda… żeby poczuc co to naprawde znaczy trzeba to przeżyc. ja pływałem na Zawiszy Czarnym i od tamtego czasu morze przestało byc wielka masa wody ale czymś do czego sie tęskni czego sie nigdy nie zapomina. marze o rejsie Pogoria.”

    - „Jest coś magicznego w Pogorii co powoduje że marze o rejsie na tym żaglowcu. Może za 2 lata uda mi sie zrealizować to marzenie ;-)

    - „Pełne morze,to ostoja wolności…to ciepły uścisk Boskiej dłoni i nauka nadziei… to przygoda pełna empatii i życia… pełna miłości… Każdy,kto czuje w duszy zew…niech spróbuje… nie zawiedzie się:)”

    - „Niedawno miałem propozycje wypłynięcia w rejs na pogori , ale odmówiłem ….kilka dni temu zdałem na żeglarza jachtowego i Żeglarstwo mnie wciągneło , jeżeli teraz dostane propozycje rejsu pogorią nie zawacham się … coś pięknego”

    - „;) Kpt.Andrzej Ziajko to najlepszy kapitan na świecie ;) Pogoria jest naprawdę super stateczkiem ;) za rok znów będę uczestniczył w rejsie POGORIĄ :)

    - „Nawiasem mówiąc,przepięknej muzyki użyto w tym filmiku.”

    - „Długo szukałem muzyki którą słyszymy w tym klipie i dzisiaj znalazłem. To muzyka z filmu: „Święci z Bostonu” ( oryginalny tytuł filmu „Boondock Saints”)”

    Zamiast komentarza, tylko tych kilka słów, które dostał pod swoim filmem Piotrek. Czy trzeba dodawać coś jeszcze, by zarazić nas, szczury lądowe klimatem wielkiej przygody?
    Pozdrawiam przedświątecznie!

  2. psiząb pisze:

    Za tych co na morzu!

  3. Tips_Senior pisze:

    Nota bene w tym rejsie Andrzej Ziajko był „tylko chifem (zastępcom kapitana). Kapitanem był admirał Piotr Kołodziejczyk, legenda Polskiej Marynarki Wojennej, były Minister Obrony Narodowej, bohater słynnego obiadu drawskiego. Od siebie dodam, że prywatnie to przemiły, mądry człowiek i z bardzo kompetentny nawigator. Nic dziwnego, pochodzi z Wielkopolski a urodził się w Poznaniu! :)

  4. Tips_Senior pisze:

    A poza tym DZIĘKUJĘ ZA DOBRE SŁOWO!
    I zapraszam na kolejne rejsy. Choć Piotrek stworzył znakomita relację, to jednak najlepiej przezywać je własnoocznie, -usznie i -ręcznie. Zatem do spotkania na pokładzie!

Napisz komentarz (nowi użytkownicy podlegają moderacji)

Pomocne: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>