<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rejs, czyli uwagi na marginesie – historia Tyńca</title>
	<atom:link href="http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/</link>
	<description>Ela Wolny</description>
	<lastBuildDate>Sat, 12 May 2012 18:23:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: signe</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6641</link>
		<dc:creator>signe</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 10:36:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6641</guid>
		<description>historia i zdjęcia wyglądają tu na pięknie odnowione i widzę, że się podobają, a blogi PsiZęba są wiielkie i są długo, to wszystko podobnie ciekawe historie!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>historia i zdjęcia wyglądają tu na pięknie odnowione i widzę, że się podobają, a blogi PsiZęba są wiielkie i są długo, to wszystko podobnie ciekawe historie!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6585</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 14:22:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6585</guid>
		<description>O nie! :) I Ty Jadwisiu??
Z dziką rozkoszą zapraszam wszystkich, a Ciebie przede wszystkim, do lektury E c o d n i a. 

A tak poważnie, to oczywiście aktywność Psięgo Zęba w necie nie jest tajemnicą - adres Jego głównej strony jest przecież pod wpisem, ale... ogromnie się cieszę, naprawdę ogromnie, że zechciał się z nami i tu, na tych skromnych &quot;łamach&quot;, swoimi pracami podzielić.

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O nie! <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I Ty Jadwisiu??<br />
Z dziką rozkoszą zapraszam wszystkich, a Ciebie przede wszystkim, do lektury E c o d n i a. </p>
<p>A tak poważnie, to oczywiście aktywność Psięgo Zęba w necie nie jest tajemnicą &#8211; adres Jego głównej strony jest przecież pod wpisem, ale&#8230; ogromnie się cieszę, naprawdę ogromnie, że zechciał się z nami i tu, na tych skromnych &#8222;łamach&#8221;, swoimi pracami podzielić.</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tips_Senior</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6584</link>
		<dc:creator>Tips_Senior</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 09:23:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6584</guid>
		<description>Rewelacyjna opowieść! W czasie wojny Anglicy mawiali, że jeżeli gołego Polaka zamknąć pod szklanym kloszem, to po dwóch tygodniach on będzie ubrany, najedzony, umeblowany i będzie... pędził bimber! Psi Zębie, Twoja opowieść tylko potwierdza tę tezę. Bo żaden Anglik chyba nie wymyśliłby  takiego sposobu wysłania dziecka na wakacje. A nawet, gdyby wymyślił, to z pewnością by nie zastosował. A kiełbasa krakowska jest rarytasem do dziś.
Tak przy okazji, gdzie można dostać twojego ebooka? Z dziką rozkoszą znalazłbym go pod choinką.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rewelacyjna opowieść! W czasie wojny Anglicy mawiali, że jeżeli gołego Polaka zamknąć pod szklanym kloszem, to po dwóch tygodniach on będzie ubrany, najedzony, umeblowany i będzie&#8230; pędził bimber! Psi Zębie, Twoja opowieść tylko potwierdza tę tezę. Bo żaden Anglik chyba nie wymyśliłby  takiego sposobu wysłania dziecka na wakacje. A nawet, gdyby wymyślił, to z pewnością by nie zastosował. A kiełbasa krakowska jest rarytasem do dziś.<br />
Tak przy okazji, gdzie można dostać twojego ebooka? Z dziką rozkoszą znalazłbym go pod choinką.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: canisdens</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6580</link>
		<dc:creator>canisdens</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 09:28:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6580</guid>
		<description>Habent sua fata homines. Vale Cito!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Habent sua fata homines. Vale Cito!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6578</link>
		<dc:creator>Ewa</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 07:22:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6578</guid>
		<description>Rzeczywiście,bardzo przyjemnie czyta się to wspomnienie owego rejsu. Nasz był o wiele za krótki. Tyniec jak widać - piękny.Ale co się odwlecze... :-) pozdrawiam. Dzień lepszy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście,bardzo przyjemnie czyta się to wspomnienie owego rejsu. Nasz był o wiele za krótki. Tyniec jak widać &#8211; piękny.Ale co się odwlecze&#8230; <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  pozdrawiam. Dzień lepszy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2009/12/21/rejs-czyli-uwagi-na-marginesie-%e2%80%93-historia-tynca/#comment-6576</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 03:04:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1716#comment-6576</guid>
		<description>Czy ja mówiłam, że nie znoszę ebooków? Toż Twoje wspomnienia czyta się jak doskonałą książkę! Część o Słoweńcu przeczytałam wczoraj tacie i chyba pierwszy raz słuchał mnie z prawdziwą uwagą. W nim obudziłeś wspomnienia, a nam, młodszym, Twoje wypisy z  życia, zwyczajnie pokazują jak po prostu było. Przecież my z Ewą płynęłyśmy tą samą Wisłą, w zupełnie innych, bo beztroskich okolicznościach. I niewiele brakowało, a dopłynęłybyśmy do tego samego Tyńca. Szkoda. Za to teraz, z największą przyjemnością poznaję go z Twoich zdjęć właśnie.

Dzień Dobry Psi Zębie! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy ja mówiłam, że nie znoszę ebooków? Toż Twoje wspomnienia czyta się jak doskonałą książkę! Część o Słoweńcu przeczytałam wczoraj tacie i chyba pierwszy raz słuchał mnie z prawdziwą uwagą. W nim obudziłeś wspomnienia, a nam, młodszym, Twoje wypisy z  życia, zwyczajnie pokazują jak po prostu było. Przecież my z Ewą płynęłyśmy tą samą Wisłą, w zupełnie innych, bo beztroskich okolicznościach. I niewiele brakowało, a dopłynęłybyśmy do tego samego Tyńca. Szkoda. Za to teraz, z największą przyjemnością poznaję go z Twoich zdjęć właśnie.</p>
<p>Dzień Dobry Psi Zębie! <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

