<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zima w mieście – Beskidy</title>
	<atom:link href="http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/</link>
	<description>Ela Wolny</description>
	<lastBuildDate>Sat, 12 May 2012 18:23:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6815</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 17:22:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6815</guid>
		<description>Dina, dziś pomyślałam jaka to szkoda, że wcześniej się  nie zmówiłyśmy, bo bym chodziła na spacery do chaty Twojej Babci, i upilnowałabym ją przed spaleniem. To piękne tereny, o których tylko pomarzyć by poleżeć tam w wysokiej trawie na słonku.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dina, dziś pomyślałam jaka to szkoda, że wcześniej się  nie zmówiłyśmy, bo bym chodziła na spacery do chaty Twojej Babci, i upilnowałabym ją przed spaleniem. To piękne tereny, o których tylko pomarzyć by poleżeć tam w wysokiej trawie na słonku.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: 4_dina</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6806</link>
		<dc:creator>4_dina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 18:02:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6806</guid>
		<description>Moja dziora byla w drugim rogu, a ta do szkoly chodzily moje dzieci i siostrzenica, ale jeszcze wczesniej byla furtka tuz przy garazach.Dyro ciagle latal ta dziure, a moja siostrzenica kiedys jak pokonywala ja na brzuchu (byla wtedy swierzo po zalataniu) to zaczepila sie plecakiem i darla sie swoim zwyczajem jakby ja ze skory obdzierali a ja z siostra umieralysmy ze smiechu obserwujac to z okna.
&quot;Zastawy&quot; oczywiscie ze pamietam, ale nigdy sie w nich nie kapalam bo jak bylam mala to moi rodzice chodzili tylko nogi moczyc, a jak skonczylam 11 lat to nauczylam sie plywac i juz sama na basen chodzilam. Twoje zdjecia przywolaly mile wspomnienia, pokaze mojej drugiej polowie jak wroci z pracy. Dzieki :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja dziora byla w drugim rogu, a ta do szkoly chodzily moje dzieci i siostrzenica, ale jeszcze wczesniej byla furtka tuz przy garazach.Dyro ciagle latal ta dziure, a moja siostrzenica kiedys jak pokonywala ja na brzuchu (byla wtedy swierzo po zalataniu) to zaczepila sie plecakiem i darla sie swoim zwyczajem jakby ja ze skory obdzierali a ja z siostra umieralysmy ze smiechu obserwujac to z okna.<br />
&#8222;Zastawy&#8221; oczywiscie ze pamietam, ale nigdy sie w nich nie kapalam bo jak bylam mala to moi rodzice chodzili tylko nogi moczyc, a jak skonczylam 11 lat to nauczylam sie plywac i juz sama na basen chodzilam. Twoje zdjecia przywolaly mile wspomnienia, pokaze mojej drugiej polowie jak wroci z pracy. Dzieki <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6803</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 15:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6803</guid>
		<description>Dina, ten rejon ogromnie &quot;lubi&quot; podpalenia, najbardziej  chyba Przegibek, palony już wielokrotnie.

Olbrzymie zmiany tu zachodzą, olbrzymie. Nad Górską jest już przerzucony ogromny wiadukt budowanej obwodnicy (podobno największa tego typu inwestycja w Polsce, to uwaga do Pana Wiesława). Te zdjęcia, przed którymi pisałam o napotkanych narciarzach, to właśnie teren, po którym pójdzie ona dalej w stronę Wilkowic.

Niosę Ci prezent, który zrobiłam dla Ciebie. Twoja szkoła i krzyż przed nią:
http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08821.jpg
http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08822.jpg
Oraz? Dziura, przez którą chodziłaś do szkoły :)
http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08820.jpg

A pamiętasz w korytku &quot;zastawy&quot;? Kąpałaś się też tam?! Pozdrawiam Cię serdecznie - świat jest naprawdę mały!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dina, ten rejon ogromnie &#8222;lubi&#8221; podpalenia, najbardziej  chyba Przegibek, palony już wielokrotnie.</p>
<p>Olbrzymie zmiany tu zachodzą, olbrzymie. Nad Górską jest już przerzucony ogromny wiadukt budowanej obwodnicy (podobno największa tego typu inwestycja w Polsce, to uwaga do Pana Wiesława). Te zdjęcia, przed którymi pisałam o napotkanych narciarzach, to właśnie teren, po którym pójdzie ona dalej w stronę Wilkowic.</p>
<p>Niosę Ci prezent, który zrobiłam dla Ciebie. Twoja szkoła i krzyż przed nią:<br />
<a href="http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08821.jpg" rel="nofollow">http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08821.jpg</a><br />
<a href="http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08822.jpg" rel="nofollow">http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08822.jpg</a><br />
Oraz? Dziura, przez którą chodziłaś do szkoły <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
<a href="http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08820.jpg" rel="nofollow">http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC08820.jpg</a></p>
<p>A pamiętasz w korytku &#8222;zastawy&#8221;? Kąpałaś się też tam?! Pozdrawiam Cię serdecznie &#8211; świat jest naprawdę mały!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: 4_dina</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6802</link>
		<dc:creator>4_dina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 14:58:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6802</guid>
		<description>Z domu do korytka mialam 10 min, chodzilam tam na spacery, a w pol godziny bylam na Lysej. Ulica Ksiedza Brzuski przed moim wyjazdem,latem szlam do mojej siostry, ktora mieszka w Lipniku, wczesniej mieszkala tam moja babcia, szlismy do niej ulica Straconki, potem Zrodlana do gory, a potem przez potok. Dom z 9 zdjecia przypomina mi ten w ktorym mieszkala babcia, niestety on juz nie istnieje, rok temu sie spalil, ktos podlozyl ogien. To wlasnie za tymi okolicami najbardziej tesknie, a nie za samym miastem z ktorego wyjechalam 14 lat temu. A te sniezne widoki przypomnialy mi spacery z moimi psami, obydwa uwielbialy harce w sniegu. :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z domu do korytka mialam 10 min, chodzilam tam na spacery, a w pol godziny bylam na Lysej. Ulica Ksiedza Brzuski przed moim wyjazdem,latem szlam do mojej siostry, ktora mieszka w Lipniku, wczesniej mieszkala tam moja babcia, szlismy do niej ulica Straconki, potem Zrodlana do gory, a potem przez potok. Dom z 9 zdjecia przypomina mi ten w ktorym mieszkala babcia, niestety on juz nie istnieje, rok temu sie spalil, ktos podlozyl ogien. To wlasnie za tymi okolicami najbardziej tesknie, a nie za samym miastem z ktorego wyjechalam 14 lat temu. A te sniezne widoki przypomnialy mi spacery z moimi psami, obydwa uwielbialy harce w sniegu. <img src='http://www.ecodzien.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6796</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 11:55:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6796</guid>
		<description>Na piątym od góry (licząc to z okiem też) również można doszukać się dwóch zdjęć tyle że trza ciachnąć poziomo i mamy coś jak podróż wehikułem czasu albo wymiarów. To jest moje ulubione. Ono jest powiedziałbym takie wiesławowskie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na piątym od góry (licząc to z okiem też) również można doszukać się dwóch zdjęć tyle że trza ciachnąć poziomo i mamy coś jak podróż wehikułem czasu albo wymiarów. To jest moje ulubione. Ono jest powiedziałbym takie wiesławowskie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mike</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6794</link>
		<dc:creator>mike</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 17:47:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6794</guid>
		<description>Na ,,ulubionym zdjęciu&quot; są 2 zdjęcia. Ciachnij pionowo w środku i masz 2 niezależne obrazy z sensem. Obiektyw widzi wszystko - Ty tylko to, co w danej chwili przyciągnęło Twą uwagę. 
Więc - kadrowanie, czyli cholernie trudna sztuka eliminacji wszystkiego, co nie buduje tematu, albo buduje za słabo, albo robi za zdobniczy bajer. A tam gdzie trzeba bajeru, aby obraz ożył, może należałoby wogóle zrezygnować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na ,,ulubionym zdjęciu&#8221; są 2 zdjęcia. Ciachnij pionowo w środku i masz 2 niezależne obrazy z sensem. Obiektyw widzi wszystko &#8211; Ty tylko to, co w danej chwili przyciągnęło Twą uwagę.<br />
Więc &#8211; kadrowanie, czyli cholernie trudna sztuka eliminacji wszystkiego, co nie buduje tematu, albo buduje za słabo, albo robi za zdobniczy bajer. A tam gdzie trzeba bajeru, aby obraz ożył, może należałoby wogóle zrezygnować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6793</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 17:11:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6793</guid>
		<description>Dzięki Mike. Cieszę się, że mnie rozumiesz. Każdy ma swoją przystań.

Psi Zębie, śnieg jak najbardziej prawdziwy i czyniący cuda. Bo te tereny wcale nie są aż tak piękne, gdy... pozbawione tej białej, puchowej, czyściutkiej pierzynki. Ona otula sobą wszelakiego rodzaju syf, czyniąc kadr nieskazitelnym. I to jest właśnie to, co mnie urzeka (np w takiej Kanadzie, ale i Niemczech, Stanach, Austrii i wpisz dowolne) brak tych starych, pordzewiałych wózków, garnków, drutów, kabli, kół samochodowych, gumioków i etc zbieranych, czytaj rozrzucanych, przez gospodarzy na calutkim swym obejściu łącznie z ogrodem, polem i przysiółkami.

Pod linkiem, jedno z moich ulubionych zdjęć z wczoraj:
http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC09031.jpg
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Mike. Cieszę się, że mnie rozumiesz. Każdy ma swoją przystań.</p>
<p>Psi Zębie, śnieg jak najbardziej prawdziwy i czyniący cuda. Bo te tereny wcale nie są aż tak piękne, gdy&#8230; pozbawione tej białej, puchowej, czyściutkiej pierzynki. Ona otula sobą wszelakiego rodzaju syf, czyniąc kadr nieskazitelnym. I to jest właśnie to, co mnie urzeka (np w takiej Kanadzie, ale i Niemczech, Stanach, Austrii i wpisz dowolne) brak tych starych, pordzewiałych wózków, garnków, drutów, kabli, kół samochodowych, gumioków i etc zbieranych, czytaj rozrzucanych, przez gospodarzy na calutkim swym obejściu łącznie z ogrodem, polem i przysiółkami.</p>
<p>Pod linkiem, jedno z moich ulubionych zdjęć z wczoraj:<br />
<a href="http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC09031.jpg" rel="nofollow">http://i97.photobucket.com/albums/l219/zlotoslanos/zlotoslanos1/DSC09031.jpg</a><br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mike</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6792</link>
		<dc:creator>Mike</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 15:50:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6792</guid>
		<description>Ty Złota kochasz te okolice i żyjesz włóczeniem po nich.
A foty - choć trudno o nowe pomysły (sam narzekam) - obejrzałem z ciekawością; Ty i one macie charakter.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ty Złota kochasz te okolice i żyjesz włóczeniem po nich.<br />
A foty &#8211; choć trudno o nowe pomysły (sam narzekam) &#8211; obejrzałem z ciekawością; Ty i one macie charakter.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: psiząb</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/17/zima-w-miescie-beskidy/#comment-6788</link>
		<dc:creator>psiząb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jan 2010 15:43:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1745#comment-6788</guid>
		<description>Czy naprawdę jest tam tyle śniegu? Pozdrawiam Cito!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy naprawdę jest tam tyle śniegu? Pozdrawiam Cito!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

