<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dotykając historię &#8211; Nachod</title>
	<atom:link href="http://ecodzien.pl/2010/01/27/dotykajac-historie-nachod/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ecodzien.pl/2010/01/27/dotykajac-historie-nachod/</link>
	<description>Ela Wolny</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 09:44:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/27/dotykajac-historie-nachod/#comment-6849</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 06:57:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1756#comment-6849</guid>
		<description>Był tam portret &quot;Potwora&quot; czyli znienawidzonego przez żołnierzy oficera. W jego twarzy widać było pod pseudo miłym uśmiechem ukrytą wredność. Rzeczy, portrety i pomieszczenia tworzą w wyobraźni obraz tamtych czasów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Był tam portret &#8222;Potwora&#8221; czyli znienawidzonego przez żołnierzy oficera. W jego twarzy widać było pod pseudo miłym uśmiechem ukrytą wredność. Rzeczy, portrety i pomieszczenia tworzą w wyobraźni obraz tamtych czasów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: psiząb</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/27/dotykajac-historie-nachod/#comment-6848</link>
		<dc:creator>psiząb</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 19:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1756#comment-6848</guid>
		<description>Interesujące fotografie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Interesujące fotografie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ew</title>
		<link>http://ecodzien.pl/2010/01/27/dotykajac-historie-nachod/#comment-6847</link>
		<dc:creator>ew</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 18:31:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ecodzien.pl/?p=1756#comment-6847</guid>
		<description>Nie wiem co napisać... bo &quot;stare zamczyska przekwalifikowane dziś na magazyny zaprzeszłych, unikatowych już eksponatów - poezja.  Przedmioty opisane, zamknięte w szkle, zapieczętowane, zinwentaryzowane tylko pozornie leżą tak bez duszy… Skrzętnie polerowane flanelową ściereczką przez pracującą tu panią Jolę, pilnowane przez pana Bogdana z Security Sokół.
W dzień promienie wpadają do muzealnych sal przez okna, w nich tańczą drobiny złotego kurzu, wszędzie cisza, szmer półgłosów pokazujących sobie:
- O! Patrz tam.
I szszuu, szuu filcowych papuci, w których każdy wygląda jak pokraczny dziadek Pszonki. Czuć zapach skrzyni z pszonkowymi starociami na strychu. W niej pożółkłe listy związane różową wstążeczką, koronkowe kapelusze, jedwabne parasolki, strzelba pradzieja, faja do machorki, puzderko, lusterko, moździerzyk, stare monety, rozpadające się banknoty… Cudze życie.&quot; http://ecodzien.pl/2009/03/21/014-przebacz-mi/#comments

Uwielbiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem co napisać&#8230; bo &#8222;stare zamczyska przekwalifikowane dziś na magazyny zaprzeszłych, unikatowych już eksponatów &#8211; poezja.  Przedmioty opisane, zamknięte w szkle, zapieczętowane, zinwentaryzowane tylko pozornie leżą tak bez duszy… Skrzętnie polerowane flanelową ściereczką przez pracującą tu panią Jolę, pilnowane przez pana Bogdana z Security Sokół.<br />
W dzień promienie wpadają do muzealnych sal przez okna, w nich tańczą drobiny złotego kurzu, wszędzie cisza, szmer półgłosów pokazujących sobie:<br />
- O! Patrz tam.<br />
I szszuu, szuu filcowych papuci, w których każdy wygląda jak pokraczny dziadek Pszonki. Czuć zapach skrzyni z pszonkowymi starociami na strychu. W niej pożółkłe listy związane różową wstążeczką, koronkowe kapelusze, jedwabne parasolki, strzelba pradzieja, faja do machorki, puzderko, lusterko, moździerzyk, stare monety, rozpadające się banknoty… Cudze życie.&#8221; <a href="http://ecodzien.pl/2009/03/21/014-przebacz-mi/#comments" rel="nofollow">http://ecodzien.pl/2009/03/21/014-przebacz-mi/#comments</a></p>
<p>Uwielbiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

