Wiosna w Beskidach

Autobus nr 8, który w kilka minut zawozi pod stok Szyndzielni. A tam do wyboru wjazd na szczyt kolejką gondolową, lub wejście szlakiem pieszo. Dolna stacja kolejki i gondola:


Tuż obok „Olszówka”, czyli studnia Sahara. Prawie Sandomierz?


Zawracam, by wejść na Dębowiec, na którym jest znacznie mniej zalegającego śniegu. Po drodze…


Schronisko na Dębowcu:

Spojrzenie z góry na miasto:

I na górkę, pod którą mieszkam:

To tu latem odbywają się nabożeństwa:

„Ostatnie podrygi zdychającej ostrygi”, bo to  chyba naprawdę już koniec zimy.  A po niej? Na szlaki. Na zdjęciu, moje ulubione ich znakowanie – patyczak:

fot. ewolny Bielsko-Biała

15 Responses to Wiosna w Beskidach

  1. MonsieurLaPadite pisze:

    Schronisko na Dębowcu :zdjęcie jest odlotowe,jeśli aparat fotografa nie miał filtra,albo zdjęcie nie uległo kilku operacjom plastycznym w foto-szopie ,to niebo jest naprawdę zachwycające…jaka pora dnia tego magicznego pstryknięcia była , S’il vous plaît ?

  2. ew pisze:

    Pora dnia południowa, aparat marki telefon, więc filtra niet, a doma photoshopa uże nie naszła :)

  3. MonsieurLaPadite pisze:

    Ну, в таком случае, природа победы с помощью технологии и человеческий элемент, как сто два,pazdrawliaju,filtra niet,butyłki niet ,ani agórca nie naszła,eto nie pachożno ,tagda nicziewo nie wydumajem,eta wsie paszli spat. :)

  4. psiząb pisze:

    Nie rozumiem, czemu ludzie jeżdżą do Ameryki, skoro u nas na Śląsku można robić tak piękne zdjęcia? Pozdrawiam!

  5. MonsieurLaPadite pisze:

    Pora dnia południowa, aparat marki telefon, więc filtra niet, a doma photoshopa uże nie naszła
    O kurdesz nad kurdeszami,wystraszyłem się,że aparat marki TEFLON (chyba naprawdę muszę zmienić okulary )
    Szanowny Psizębie:będąc Polakiem w Kanadzie od wielu,bardzo wielu lat,od tak wielu lat,że w pewnym momencie pojawia się taki chochlik w głowie-Stańczyk-przechera i stara się ci wmówić i przekonać,że Polakiem to ty jesteś poślednim,ponieważ urodzonym,wychowanym lecz drugorzędnym,ponieważ nieobecnym,ja tego kompleksu wyzbyłem się bardzo szybko i zamieniłem go w cnotę,ponieważ będąc tutaj jestem ambasadorem wszystkiego co polskie i szlachetne,a tych elementów , tutaj gdzie jestem jest bezmiar nieskończony i jestem dumny jeżeli mogę powiedzieć,że ten pomnik Kopernika w Montrealu to Polak, że ten pomnik w Montrealu JP II to też Polak że ten jazzman Jan Jarczyk to też Polak,że żona premiera Quebecu też była Polką i pisarką przy okazji,że Zbigniew Brzeziński ma rodzinę w Montrealu i często tu bywa,to też Polak i mówi się o nim często w telewizji,że dr.Wanda Smoragiewicz ,jest bardzo znana tuta z badań nad probiotykami,że żyją tu jeszcze-na palcach wyliczalni polscy oficerowie RAF-u ,kilku żołnierzy z armii Andersa i dwóch pozostałych z LWP (majora Tadeusza Bubkę ,83 lata,pożegnałem na zawsze w ub. roku ,on znał osobiście Karola Świerczewskiego,generała,o którym mówił:alkocholik,bandyta,psychopata ,któremu życzył śmierci,której był świadkiem w Bieszczadach),dlatego wszystkiego jest jakiś sens ,że Polacy tutaj są,żaden konsulat,ani ambasador nie zrobi tego na obczyżnie co Polak-on sam ,swoim przykładem.
    Pozdrawiam bardzo serdzecznie.

  6. ew pisze:

    Jeżeli mój filter dobrze przefiltrował myśli Psiego, to mówimy o wycieczkach i podróżach. Dopóki tego co swoje nie poznamy, nie ma sensu próbować poznawać cudzego. I może dlatego intuicyjnie, pod beskidzką studnią, zalinkowałam… Sandomierz – naprawdę mocne są to podstawy, by chcieć jeszcze więcej.

    Reasumując, gdybyś był abnegatem polskości w Polsce, marnym byłbyś jej ambasadorem na obczyźnie.
    Pozdrawiam wiosennie.

  7. psiząb pisze:

    MonsieurLaPadite: Zgadzam się z Tobą.

  8. psiząb pisze:

    Masz rację Ew. Też pozdrawiam wiosennie!

  9. MonsieurLaPadite pisze:

    Chyba zle przefiltrowałem myśli Psizęba,wobec tego będę musiał o tych polskich elementach Montrealu opowiedzieć,przybliżyć,miłego dnia !

  10. ew pisze:

    Ponieważ w przyrodzie musi być zachowana równowaga, a ja mam rację i ma ją Monsieur, to z tego wynika, że tej racji nie ma… Psi Ząb :)

    Wróciłam zziębnięta, ale i szczęśliwa, czy zniesiecie jutro jak znowu będą Beskidy?

  11. psiząb pisze:

    Do Ew: Pewnego razu do Sokratesa podszedł filozof, który powiedział: „wydaje mi się, że to ziemia kręci się dookoła słońca.” Masz rację powiedział Sokrates. Wtedy podszedł drugi filozof i rzekł:”Mnie się wydaje, że to słońce kręci się dookoła ziemi”. Masz rację powiedział mu Sokrates. Wówczas podszedł do Sokratesa trzeci filozof i powiedział: „Mnie się wydaje, że to niemożliwe, aby obydwaj mieli rację”. Ty też masz rację, odrzekł mu Sokrates.

  12. ew pisze:

    Masz rację Psi Zębie :)

  13. MonsieurLaPadite pisze:

    Święta racja Sokratesie ….mistrzu erystyki.

  14. Tomek pisze:

    Jadąc tą kolejką w wagoniku, to był bodaj trzeci raz, gdy całowałem się z dzisiejszą żoną. Powód do wspomnień piękny.

  15. 4_dina pisze:

    I to jest wlasnie to za czym tasknie: Lysa, Magorka,Klimczok,Debowiec a najblizej bylo korytko, hum. Dwa lata temu bylam z bratem na Lysej. Ostatni raz na Magorce bylam 14 lat temu, w trzy miesiace po tym jak wyprowadzilam sie z Bielska. Teraz bede w PL w maju, ale plan bedziemy mieli tak napiety ze czsu na wycieczki nie starczy, niestety, czeka nas trasa Wa-wa, Przeworsk, Bielsko i wszedzie sprawy do zalatwienia. Moze innym razem sie uda, a narazie ciesze oczy Twoimi zdjeciami tutaj. ;-) )))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>