Tunis od kuchni, czyli spontaniczny spacer z Arabem Ali cz. 3

Pewien Arab o imieniu Ali,  zaproponował nam za marne grosze oprowadzenie po uliczkach Tunisu. Ruszyliśmy za nim. Uliczki te okazały się istnym labiryntem, po którym bez Nici Ariadny lepiej się nie poruszać. Gwar stolicy i targowiska wyciszył się zupełnie. Nie wiedzieliśmy gdzie jesteśmy, i tylko Ali, który nas prowadził stał się nadzieją na odnalezienie drogi:

Było to ryzykiem, ale za to adrenalina wyzwoliła doznania zmysłów jak podczas zdobywania trudnego szczytu górskiego. Nagle dokoła zapanował brud, ściany domów straszyły swą obskurnością, uliczki były wąskie a światło słoneczne znikało w zakamarkach. To już nie była ta barwna, schludna stolica. Ali zabrał nas do swojego mieszkania. Trudno sobie wyobrazić, by tam można było mieszkać. Widzieliśmy za to Stary Meczet

… wchodziliśmy do mieszkań obcych ludzi,  na ich balkony i dachy:

Ali rozmawiając przez telefon porażał tembrem głosu przypominającym ekstremistę religijnego, w jednej chwili z miłego człowieka stawał się surowym, krzykliwym, groźnym dla tego kogoś po drugiej stronie słuchawki. Ali był kawalerem, imamem śpiewającym w meczecie. Bieda ukryta za fasadą bogactwa stolicy uderzała, rozbrajała, przerażała… Ufff…. zgodnie z obietnicą Ali wyprowadził nas z mrocznego labiryntu. I tu na koniec zwiedzania, nieoczekiwanie miasto zaskoczyło nas pozytywnie, ale o tym następnym razem, niestety już w ostatnim odcinku.
fot. Tomek Tunezja

One Response to Tunis od kuchni, czyli spontaniczny spacer z Arabem Ali cz. 3

  1. Tomek pisze:

    Te żółte drzwi mają swoją osobną historię. Koładki na nich umiejscowione są na różnych wysokościach i wydają inne dźwięki tak, że gospodarz wie czy kołacze dziecko, mężczyzna, kobieta, gość albo swój.

    Szkoda że nie mogłem zrobić fotek w tych mrocznych zakątkach albo w mieszkaniu Alego bo wychodziły bardzo ciemne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>