Nowy przychówek opolskiego ZOO, czyli polowanie na Lemury Katta

Bez wątpienia najpiękniejszą atrakcją każdego ZOO, powodem dumy, są nowe przychówki zwierząt. I tak było w Opolu. Maleńka żyrafa Centuś, urodzona 17 września 2008, przy rodzicach sięgających głową sali gimnastycznej, była naprawdę rozkosznym maluszkiem, mimo, że sporo wyższa od postawnego mężczyzny. Ale, czy na pewno widziałam Centusia? Bo może Samca urodzonego 6 września 2009, stojącego tuż obok taty Olivera i mamy Sisi, skubiących spokojnie żarło z… jakby kosza do gry w kosza.

Jednak ja polowałam na małe małpiatki, przypominające do złudzenia swych większych kuzynów, małpy – madagaskarskie lemury. Mają one podobnie chwytne dłonie, chwytne stopy, różnią się jednak słabiej rozwiniętym mózgiem, co nie pozbawia ich wrażenia, że są naprawdę rozumne. Małpiatki żyjące w grupach, to leśni akrobaci, zwierzęta nadrzewne, z których jedynie Lemur Katta, często schodzi na ziemię. Jego pierścieniowato umaszczony długi ogon postawiony w pion, służy nie tylko jako znak zbiórki (sic!) nawet 40 osobników, ale i do odstraszania intruzów. I bez wątpienia okazałam się nim ja :)

Lemury postanowiły zabawić się ze mną w „nie ma lekko”, ale dałam radę. Na pierwszy strzał poszły wspomniane Lemury Katta, baraszkujące w dużej liczbie w pawilonie na zewnątrz. Ich szybki ruch sprawiał wrażenie, że Katta do szaleństwa wzięły sobie do serca, by swe opolskie terytorium, porządnie oznaczyć ocierając się gruczołami zapachowymi o drzewa. Dzięki temu mój arcydostojny telefon, nie był wstanie uchwycić żadnego sensownego zdjęcia. Z kolei Lemur Wari Rudy, zamieszkujący na wolności lasy deszczowe półwyspu Masoala na północy Madagaskaru, zakwaterowanie w opolskim ZOO dostał… w przeszklonym na przestrzał domku, utrudniającym zrobienie jakiejkolwiek fotografii. Pozostało wspomnienie ciepłego, czerwonego światła, które nieprawdopodobnie potęgowało wrażenie piękna kolorytu ich sierści. Kolejne z nich, młode Lemury Mokoki, bliźnięta urodzone 28 lutego 2010 roku, spały w swym boksie jak… niemowlę – widziało się tylko zwinięte na półkach futrzane kulki. Na koniec Lemur Płowy Rudogłowy, zamieszkujący na Madagaskarze „zwarte lasy pierwotne oraz lasy krótkotrwałe zrzucające liście już powyżej 400 m n.p.m.”, pozwolił sobie sfotografować tylko… tabliczkę o sobie. Już w domu przeczytałam, że małpiatki odżywiają się  przeważnie owocami i liśćmi, owadami, małymi kręgowcami i żywicą drzew, zdrapywaną dolnymi, wystającymi do przodu, siekaczami. Wszystkie one mają duże oczy, które umożliwiają im dobre widzenie w ciemności – nocne zmysły. A na przykład niektóre z nich jak palczak, wyrak czy lori są całkowicie zwierzętami nocnymi. Adaptując się do takiego trybu życia, małpiatki żyjące poza Madagaskarem, unikają w ten sposób zwyczajnie konkurencji dużych małp. Ciekawostką jest to, że każde z oczu wyraka jest tak duże jak jego mózg. Dzięki temu ten przedstawiciel naczelnych może nocą swobodnie skakać z gałęzi na gałąź i precyzyjnie atakować z ciemności ofiary.

Czy tak mały mózg pozbawia ich samostanowienia o sobie, silnego poczucia przynależności do grupy, odpowiedzialności za siebie i innych, instynktu nie tylko macierzyńskiego, ale i rodzicielskiego? Otóż nie.

Na koniec zwiedzania znowu trafiłyśmy do pawilonu z m.in. Lemurami Katta, z tym, że już od wewnątrz.  Ciepłe światło, szum strumieni, kończąca się energia w baterii telefonu, gdy  nagle oprócz tabliczek „Młody Lemur Katta urodzony 15 marca 2010. Dwa Lemury Katta urodzone 20 marca 2010. Lemur Katta urodzony 21 marca 2010″ dostrzegam pod brzuchami tych szybko mknących małpiatek… młode łepeczki! Ewa nieświadoma mojego odkrycia już wyszła, ja robię im setne nieudane zdjęcie, mocno wierząc, że na którymś z nich będzie widoczny jakiś osesek. W desperacji wpadam na pomysł i resztką baterii  nakręcam film. Wzrok mam skierowany na środek grupy, początkowo kompletnie ignorując kapitalnego gościa, który przychodzi do mnie dumny ze swej pociechy. Ech, te młode mamy… – ew


Film: ewolny ZOO Opole

2 Responses to Nowy przychówek opolskiego ZOO, czyli polowanie na Lemury Katta

  1. psiząb pisze:

    Coś Ci się udało jednak EW!

  2. ew pisze:

    Tak :) To mój u l u b i o n y film, uwielbiam go oglądać :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>