Od dziś na Błoniach Militaria, dlatego przekornie rezygnuję z kiełbaski, piwka, pospolitego spędu i idę poszukać żab… w górach. Do wyprawy przygotowuje mnie wspaniałe opracowanie znanego nam dobrze serwisu beskidmały.pl. Za cel wybieram Hrobaczą Łąkę, której oświetlony ogromny Krzyż Trzeciego Tysiąclecia, kusi za każdym razem w drodze powrotnej z Krakowa:
Hrobacza (Chrobacza Łąka) wysokość szczytu: 828 m n.p.m. Pasmo: Magurki Wilkowickiej. Współrzędne GPS: 49.8227° 19.1647° (źródło niepotwierdzone)
Mam telefon z GPS, ale przecież to moje rewiry. Zatem z butelką wody w ręce, udaję się rankiem ze Złotych Łanów na Straconkę:



Idę w stronę wspomnianej już w zimowym wpisie, odnogi ulicy Księdza Brzózki, z której przedni widok nie tylko na pasma gór, ale i całe Bielsko:



Po wejściu w las, dojście do szlaku rzekłabym ciężkie, czerwony szlak już lżejszy mimo, że czas dłuży się niemożebnie, czy dlatego, że idę sama? W lesie naprzemiennie sucho lub mokro. Do maryjnego źródła nie idę – zaczyna grzmieć!



Alternatywa – wracać i być złapaną przez burzę lub dojść na szczyt i też skąpać się w burzy? No, ale tam przecież bezpieczne schronisko, wyciągam więc nogi i oto… Okazuje się, że nie tylko widoki z Księdza Brzózki są godne polecenia dla chłopaków z Dalekich Obserwacji, ale i sam szczyt Hrobaczej Łąki. Niestety, na konstrukcję krzyża wchodzić nie wolno. ![]()

Dla potrzeb wyobrażenia sobie tego widoku zacytujemy, za wspomnianym serwisem, Radosława Trusia – (przewodnik „Beskid May” oficyna Rewasz):
Ze szczytu polany rozciąga się panorama na Jezioro Międzybrodzkie, podnoszący się za nim Żar z widocznym zbiornikiem elektrowni szczytowo-pompowej , Kiczerę, Kocierz i Jaworzynę. W kierunku płd. za doliną Żarnówki Dużej poprzeczny Nowy Świat, za nim cały masyw Czupla – od Suchego Wierchu po Magurkę. W tle za nią Beskid Śląski ze Skrzycznem oraz Klimczokiem i Magurą.
A serwis jeszcze dodaje, że na dalszym planie można podziwiać Królową Beskidów – Babią Górę, masyw Pilska i Romanki oraz Tatry Zachodnie. Ze szczytu, z kapitalnej platformy, moja strona, strona bielska:


I poniżej schroniska prowadzonego przez księży z Warszawy (sic!), strona międzybrodzka, niestety o tej porze „pod światło”:

W serwisie informowali, że szczyt stanowi bardzo dobry węzeł szlaków turystycznych. Swoje wycieczki można więc zaplanować nie tylko z mojej Straconki, ale i Lipnika, Kóz, Porąbki, Żarnówki i Przełęczy Przegibek. Nadal grzmi, zatem szczęśliwa, że udało się dopaść ten szczyt, wybieram… bieg do Kóz. Okazuje się, że jednak mam farta, do domu wracam suchą stopą, ale i na ulicy Południowej w Kozach, natrafiam na spontaniczny mini Szlak Architektury Drewnianej – chatę z tabliczką „Obiekt Zabytkowy”:

fot. ewolny Beskidy










Piękne zdjęcia i wspaniała wycieczka. Nie bałaś się burzy i zaskrońca?
Zaskroniec był bardzo „przymulony” tym upałem, a burzy się naprawdę bałam – nagle stwierdziłam, że potrafię biegać. I to na długich dystansach w dodatku w dół
Naprawdę się ucieszyłam, że dotarłam do szczytu i mogę już wracać.
Super relacja
Jak dzisiaj jechałem samochodem to porządnie grzmiało nad Beskidem Małym. Cieszę się, że serwis czasami się przydaje
Pozdrawiam!
Cała przyjemność po mojej stronie, serwis masz świetny. I w ogóle pięknie tam u Was, u nas
http://ecodzien.pl/2009/09/26/jesien-w-beskidach-kryptonim-czupel/
Dziś dochodząc do szlaku, przecinałam serpentynę tej nowej obwodnicy, póki jeszcze nie jest zabetonowana, zalana asfaltem – kurcze wspaniała droga.
Damian Markiel, na http://www.beskidmaly.pl/ napisał rzecz zastanawiającą:
- „Być może ciekawy okaże się fakt, iż jubileuszowy krzyż na Hrobaczej Łące stanowi jeden z wierzchołków trójkąta równobocznego, dwa pozostałe to jubileuszowy krzyż w Starej Wsi oraz krzyż na 3 Lipkach w Bielsku Białej. http://ecodzien.pl/2010/06/28/stare-bielsko-wzgorze-trzy-lipki/
Co ciekawe, to nikt wcześniej nie planował rozmieszczenia krzyży w takim układzie, tzn w równych odległościach od siebie – 11,5 km”
hmm dwa mamy, jeszcze trzeci, w Starej Wsi. Ale rzeczywiście rzecz zastanawiająca.
Bardzo fajny tekst i materiały – super !
Pozwoliłem sobie zamieścić wideo oraz link na stronie o Hrobaczej Łące
Pozdrawiam !
O dzięki! Właśnie dziś obserwowałam Hrobaczą, ale z innej górki.
Pozdrawiam region!