W sadzie u znajomego widziałem takie coś. Co to je?


Tylko krowa nie zmienia swoich poglądów – moją najulubieńszą beskidzką wsią już nie jest Żabnica, a Ostre. Ostre leżące u podnóża Skrzycznego, z przepiękną, rozległą panoramą gór, z widokiem na taflę zapory, z malowniczo rozsypanymi domkami wzdłuż łagodnie krętej drogi. Baza wypadowa w góry – to stąd wspinałam się nie tylko na Skrzyczne, ale i
W Istebnej - Wilcze 340 - unikatowe eksponaty ze wspaniałej historii wspinania Jerzego Kukuczki. Niezapomniana wycieczka śladami wielkiego rodaka, który uważany jest za jednego z najwybitniejszych himalaistów świata.Czynne po uzgodnieniu: 033-855 69 74, 032-252 46 12, komórkowy: 508 389 558 More »
Kapliczka miała zostać rozebrana i przeniesiona do tworzącego się Skansenu Wsi Żywieckiej w Ślemieniu, lecz czymże byłyby bez niej Gibasy? To udało się zablokować. Kapliczka zostaje na swoim miejscu. Roboty jest masa. More » 

Dzien Lepszy! Panie Wieslawie. Przynajmniej u mnie, czego i Panu serdecznie zycze.
Mowilam patyczak? Wypasiony cos jakos, to raczej galeziarz akrobata
GIMNASTNIK!
Ale w lewitowaniu to bezczelnie oszukuje – podpiera sie stopami.
Nie lubię robali!
Robale – przysmak ptaków
Rozmowy mężczyzn:
- Tomek pisze: 13/08/2010 o 13:23 – Nie lubię robali!
- psiząb odpowiada: 13/08/2010 o 13:35 – Robale – przysmak ptaków
W skrócie Tomasz, nie musisz lubić
Dla mnie wygląda jak mały Obcy pasażer Nostromo…. Poczekajcie jak dorośnie
To ptaki staną sie jego przysmakiem a potem byc może zbyt dociekliwi.. fotografowie
Oczywiście, że to jest pasażer z Nostromo
To je kore i to je gąśnica szara,popularna(nazwa łasińska:acrobatis vygibus pascuditis)
PZDR
MonsieurLaPadite
Co to je?
Foto 1
To je kore.
Foto 2
Kore trawi.
Foto 3
Gotowe do ?
JJ:
foto tszy;to połknęło łyko i to go wyprostowało.
A na co to je kore?
Na brykiet.
Stary dowsip z bardzo dłuuugą siwą brodą ale naszej gąśnicy dotyczący:
Spotykają się dwaj znajomi policjanci,jeden z nich niesie na plecach ogromną szybę.
-A po co ci taka wielka szyba ?!&?%,pyta kolegę ogromnie zdziwiony.
-A będę sobie budować szybowiec…
-Eee tam ,nie warto ,ja kiedyś chciałem sobie zrobić czołg,ale mi gąsienice pozdychały.
MonsieurLaPadite
Ty nauczyles mnie bawic sie LITERKAMI!
Poprostu przestawilem to I.
„to polknelo I lyklo to go wyprostowalo”
A jak go to już naprostowało na maxa, to go na powrót wygło !
Wygląda na to ze kora gąsienicy kołkiem w gardle staneła (mam na myśli ostatnie zdjęcie) i zaraz poleci w trawę wprost na główkę i tam będzi udawać sztywny pal azji…..