Przepis na życie

The Secret Rhondy Byrne, bo dżin stoi i tylko czeka. Bo jesteś transformatorem emitującym w przestrzeń obrazy i wydarzenia, a Twoje życie to ekran wyświetlający to, co sam wyemitujesz! Bo Wszechświat to dżin spełniający Twoje życzenia, niestety zarówno te dobre jak i złe. A Ty jesteś Aladynem, który co w głowie to… przepraszam za ten może nazbyt drastyczny, ale bardzo adekwatny obrazek. Na pocieszenie jednak, te wszystkie złe myśli neutralizują pozytywne uczucia: uśmiech, obraz dziecka, kojąca muzyka i miłość, o którą jakby coraz nam trudniej  – ew


fot. Ela Wolny Bielsko-Biała

Życie może być absolutnie fenomenalne i powinno takie być. To jest Twoje życie; czeka tylko, byś je odkrył! Dotąd myślałeś być może, że życie jest ciężarem i walką, a zatem, według prawa przyciągania, będzie ono dla Ciebie ciężarem i walką. Zacznij od tej chwili krzyczeć do Wszechświata: „Życie jest takie proste! Życie jest takie dobre! Spotyka mnie wszystko co pożądane!”.

Jest w Tobie gdzieś głęboko zawarta prawda, która czeka, byś ją odkrył, i brzmi następująco: zasługujesz na wszystkie dobre rzeczy, jakie życie ma Ci do zaoferowania. Wiesz o tym w głębi duszy, gdyż czujesz się okropnie, kiedy odczuwasz ich brak. Są one prawem przysługującym Ci z urodzenia! Jesteś twórcą samego siebie, a prawo przyciągania to Twoje potężne narzędzie, które pozwala Ci stworzyć wszystko, czegokolwiek w życiu zapragniesz. Uświadom sobie jego magię i własną wielkość.Twoje myśli określają Twoją częstotliwość, a Twoje uczucia mówią Ci natychmiast, jaką częstotliwość emitujesz. Kiedy czujesz się źle, emitujesz częstotliwość przyciągania rzeczy złych. Kiedy czujesz się dobrze, przyciągasz do siebie rzeczy dobre. Zmienniki Sekretu, takie jak miłe wspomnienia, przyroda czy Twoja ulubiona muzyka, mogą zmienić Twoje uczucia i częstotliwość w jednej chwili. Uczucie miłości jest najwyższą częstotliwością, jaką emitujesz. Im większa miłość, którą odczuwasz i emitujesz, tym większą moc masz pod kontrolą.

Pomyśl o samochodzie jadącym w nocy. Światła reflektorów sięgają tylko na odległość od trzydziestu do sześćdziesięciu metrów. Wygląda na to, że możesz pokonać trasę z Kalifornii  do Nowego Jorku niemal w ciemności, widząc zaledwie najbliższe sześćdziesiąt metrów. Tak właśnie ujawnia się przed Tobą życie. Jeśli tylko wierzysz, że odsłoni się przed Tobą następne sześćdziesiąt metrów, a potem następne, Twoje życie będzie się przed Tobą stale odsłaniać. I w końcu zaprowadzi Cię do punktu przeznaczenia, jakim jest to, czego naprawdę pragniesz. Dlatego że tego pragniesz

Jak sprawić, by uwierzyć? Zacznij fantazjować. Bądź jak dziecko i fantazjuj. Zachowuj się tak, jakbyś już to miał. Fantazjując, zaczniesz wierzyć, że otrzymałeś. Dżin odpowiada na Twoje dominujące myśli cały czas, nie tylko w chwili, gdy prosisz. Dlatego, kiedy już poprosiłeś, musisz nadal wierzyć i wiedzieć. Miej w sobie wiarę. Przekonanie, że masz upragnioną rzecz, ta niezachwiana wiara, jest Twoją największą siłą. Kiedy uwierzysz, że otrzymujesz, przygotuj się i patrz, jak zaczyna działać magia!

Jesteś twórcą, a proces tworzenia przy wykorzystaniu prawa przyciągania jest łatwy. Najwięksi nauczyciele i awatarowie ukazywali zgodnie Proces Twórczy poprzez swoje wspaniałe dzieła, w niezliczonych formach. Niektórzy spośród wielkich nauczycieli tworzyli opowieści, by ukazać, jak działa Wszechświat. Mądrość zawarta w tych opowieściach była przekazywana przez wieki i stała się legendarna. Wielu współcześnie żyjących ludzi nie uświadamia sobie, że istota tych opowieści jest samą prawdą życia.

Jeśli myślisz o Aladynie i jego lampie, to przypomnisz sobie, że Aladyn podnosi lampę, ociera ją z kurzu i oto wyskakuje z niej dżin. I mówi nieodmiennie: „Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem!”. W opowiadaniu Aladyn wypowiada trzy życzenia, ale jeśli sięgniesz do źródeł tej historii, przekonasz się, że ich liczba może być nieskończona.

A teraz zastosujmy tę metaforę do Twojego życia. Pamiętaj, że Aladyn to ten, który zawsze prosi o to, czego chce. Następnie jest Wszechświat, czyli dżin. W różnych tradycjach był on różnie nazywany – Twoim aniołem stróżem, Twoją wyższą jaźnią. Możemy nazwać to, jak chcemy, wybierz, co Ci najbardziej odpowiada, ale każda tradycja mówi nam, że istnieje coś potężniejszego od nas. I dżin zawsze powtarza to samo: „Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem!”.

Ta wspaniała opowieść ukazuje, jak Twoje życie i wszystko, co się na nie składa, zostało stworzone przez Ciebie. Dżin odpowiadał na każde Twoje życzenie, to wszystko. Dżin to prawo przyciągania; jest zawsze obecny i zawsze słucha wszystkiego, o czym myślisz, o czym mówisz i co czynisz. Dżin zakłada z góry, że pragniesz wszystkiego, o czym myślisz! Że wszystko, wedle czego działasz, jest tym, czego chcesz! Ty jesteś panem Wszechświata, a dżin istnieje po to, by Ci służyć. Dżin nigdy nie kwestionuje Twoich rozkazów. Myślisz o czymś, a dżin natychmiast zaczyna wywierać nacisk na Wszechświat, na ludzi, okoliczności, wydarzenia, by spełnić Twoje życzenie.
The Secret Rhonda Byrne

4 Responses to Przepis na życie

  1. MonsierLaPadite pisze:

    Podzielam w zupełności takie podejście do pojmowania życia,wierzę również w równowagę między dobrem i złem,oraz zdaję sobie sprawę z absolutnej konieczności istnienia tych dwóch elementów,to jest coś o czym pisał słynny brazylijski pisarz; Paweł Królik w Alchemiku.
    Pozdrawiam :)

  2. Paweł Yaho pisze:

    O jakże chciałbym mieć tak ukierunkowane myśli. Niestety w ostatnich tygodniach widzę przed sobą coraz mniej, coraz gorzej świecą moje reflektory – coraz częściej przygasają na krótką chwilę, wtedy boję się czy znów się zapalą i rozświetlą drogę zanim będzie ostatni zakręt. Dzięki Ci ew za ten post.

  3. Ela Wolny pisze:

    Otworzyłam wczoraj przed snem „Sekret”, i przeczytałam wybrany losowo rozdział.

    Akurat o wizualizacji pragnień. O „Tablicy życzeń” o „Tablicy ż ą d a ń”. I przypomniałam sobie karteczkę J. „codziennie przepisuję – do dwóch lat być samej sobie szefem”. I przypomniałam sobie trening Tipping’a „zobacz się w sytuacji, o której marzysz, zobacz się jak.. „.

    W czytanym rozdziale, opisywano rozpakowywanie w nowym domu paczek, paczek które 5 lat czekały na tą chwilę. I łzy faceta, gdy zobaczył na wyciągniętej zeń „Tablicy życzeń” i d e n t y c z n y dom, do jakiego się sprowadził! Nieświadomie po 5 latach zamieszkał w identycznym domu o jakim śnił, jaki sobie wizualizował.

    Muszę intensywnie się nad tym skupić.

    A póki co w uzupełnieniu jeszcze tylko kilka słów na temat s z c z ę ś c i a r z y:
    http://ecodzien.pl/2010/10/30/ulice-pelne-komarow-czyli-powalczmy-z-przeznaczeniem/

  4. Przepisu na życie niestety nie mam,na kuchni się nie znam,przeto żyję chaotycznie,tak tyle o ile.. nie wadząc nikomu,bo przecież dlaczego i komu ? :) :) :) :) :) :) :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>