We wpisie Bielsko jakiego nie znacie, przypomniałam Bielski Syjon, czyli kwartał ewangelicki w historycznej części miasta, z jedynym w Polsce pomnikiem Marcina Lutra (1900). Wspomniałam także katedrę św. Mikołaja, katedrę diecezji bielsko-żywieckiej, jeden z największych kościołów w Bielsku-Białej, ufundowany onegdaj przez księcia cieszyńskiego Wacława I. Podlinkowałam również kościół w Białej, kościół Opatrzności Bożej, z kolei jeden z najpiękniejszych kościołów na Podbeskidziu…
A dziś chciałam opowiedzieć o inicjatywie Galerii Bielskiej BWA, która wraz z Gminą Wyznaniową Żydowską oraz Jackiem Proszykiem, latem 2009 roku, doprowadziła do powieszenia na fasadzie wspomnianej galerii (ul. 3 Maja), dwóch olbrzymich wydruków archiwalnych zdjęć:

Zdjęcia przedstawiają stojącą tu niegdyś żydowską synagogę (z 1879-1881). Wzorowana na synagodze z węgierskiego Szonbathely – jeden z najpiękniejszych budynków w Bielsku (usytuowany dodatkowo przy głównej arterii), z orientalnym charakterem, otoczona zielenią, zachwycająca swoimi dwiema wieżami, attyką, neoromańskimi oknami oraz elewacją z czerwono– żółtej cegły - została w 1939 roku zburzona przez Niemców. Zresztą podobnie jak synagoga w Białej. Przy czym Żydów tak po prostu powyrzucano z droższych mieszkań, by w 1941 utworzyć im litościwie getto, po którego likwidacji w 1942, poprzewozić ich, nomen omen na koniec, do pobliskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.


Podobno pierwotnie, banery te miały upamiętniać tamte dni tylko do końca kalendarzowego roku. Jednak mamy już rok 2011, a zdjęcia nadal wiszą, i chyba słusznie. Wtopione w pejzaż centrum przypominają o wielowyznaniowym charakterze miasta – vide nie tylko nadal jedyny w Polsce, bielski pomnik Marcina Lutra – ew
fot. ewolny Bielsko-Biała










Bardzo ciekawy pomysł. Takie inicjatywy zawsze bardzo mi się podobały. Może dlatego, że jestem miłośnikiem historii; a może dlatego, że lubię kiedy ktoś wpadnie na nietypowy pomysł z rozmachem. Tak trzymać!