Do szkoły miałam pod górkę. Zresztą to nie powinno dziwić, bowiem mieszkając tu, ma się zawsze i wszędzie: „schodami w górę, schodami w dół”. Ale poniżej to nie jest moja szkoła, a byłe przedszkole - usytuowane, można rzec, na wprost niej. Byłe, bo obecnie w rękach prawowitych właścicieli – ponownie jest siedzibą zakonnych sióstr. Piękne i tajemnicze prawda? I czy widzicie również przemykającą tam Mery Poppins?


O ile Biała z neorenesansowym ratuszem (1895–1897), stylizowanym na wzór Pałacu Sprawiedliwości w Wiedniu, jest złota…

…o tyle Bielsko, jest aż upstrzone architektonicznymi perełkami. Ponieważ historia Bielska-Białej sięga już XIII wieku, dlatego miejsca na tym szacownym www nie starczyłoby, gdyby człowiek zechciał wszystkie te perły w jednej odsłonie pokazać. Neoromańska kaplica zamkowa św. Anny, z kryptami Sułkowskich. A tuż obok sam Zamek Sułkowskich – przepiękny, murowany, wzniesiony w drugiej połowie XIV wieku, przez księcia cieszyńskiego Przemysława I Noszaka:


Na wprost zamku nie tylko Teatr Polski (1890), przypominający zgodnie z założeniami operę wiedeńską, ale i przepiękna Poczta Główna z 1898 roku, tu przewrotnie widziana od… tyłu:

Dosłownie wszędzie ciekawe budynki. Jedne poddawane renowacji, jak ten, w Kamienicy, inne wręcz przeciwnie – nie:

Mijamy katedrę św. Mikołaja (1443–1447), posiadającą chyba wszystkie architektoniczne style – od gotyku po modernizm. To tu m.in. moi rodzice brali ślub, by na wprost niej, inni swe śluby kończyli:



Starym Miastem…


…o którym kiedy indziej, dochodzimy do Bielskiego Syjonu, czyli kwartału ewangelickiego, historycznej dzielnicy miasta. Dzięki patentowi tolerancyjnemu ogłoszonemu w 1781 roku przez Józefa II Habsburga, mamy tu przepiękny kościół Ewangelicko Augsburski (1782-1790), a przed nim jedyny w Polsce (sic!) pomnik Marcina Lutra (1900):



Poniżej tylko dla porównania, jedna z wielu tak pięknych bielskich świątyń – św Małgorzata w Kamienicy. Kościół z 1903 roku. Kto dziś jeszcze tak buduje?


Odbiegliśmy myślami, zatem szybko wracamy na Bielski Syjon. Okazuje się, że i inni też od zawsze mają do szkoły pod górkę. Znajduje się tu bowiem dawna Szkoła Męska Ewangelicka i Ewangelickie Seminarium Nauczycielskie (1863-1867), obecnie Wyższa Szkoła Administracji Publicznej. A tuż obok, Szkoła Ewangelicka Żeńska (1896-1897), obecnie Szkoła Podstawowa, przed którą Studnia Pastorów – granitowa tumba, stanowiąca niegdyś część grobowca Fredländerów:

Nie idziemy już nad sadzawkę pastorów, mijamy budynki Ośrodka Wydawniczego Augustana, zdziwieni zatrzymujemy się przed… urną (?):

Podziwiamy jeszcze wszechobecny tu starodrzew, po czym ulicą Nad Niprem wychodzimy na centralne miejsce miasta – plac Chrobrego. Wracamy:

fot. ewolny Bielsko-Biała










Piękne jest Bielsko. Na wiele z tych perełek nie zwróciłem uwagi, mimo że byłem w Bielsku ze sto razy. Dzięki EW. Może włączę je do mojego repertuaru turystycznego? Pozdrowienia.
Możesz wierzyć lub nie, ale to jest spacer tylko jednym, krótkim odcinkiem – od pkt A do B. Takie spacery, ze snuciem historycznych wątków, mogę obiecać co tydzień, i poziom atrakcji szybko się nie wyczerpie.
Moim marzeniem jest, byście połknęli takiego bakcyla, i podobnie spojrzeli na swoje miasta, by podzielić się tym spojrzeniem z nami.