Zabytkowy Park Zamkowy w Żywcu, a w nim ulica Zamkowa 4, czyli neoklasycystyczny pałac Habsburgów z lat 1893-1895, w którym… od zakończenia wojny Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych.

Tak zwany Nowy Zamek w Żywcu to pałac Habsburgów z lat 1893-1895 zaprojektowany z polecenia arcyksięcia Albrechta przez Karola Pietschkę. Urządzono w nim sypialnie i pokoje gościnne, a gdy dobra żywieckie przejął po zmarłym wuju Karol Stefan, przedłużono skrzydło południowe, a w nim na piętrze umieszczono salę balową, tzw. lustrzaną.
Ponieważ arcyksiążę Karol Stefan był miłośnikiem sztuki, dlatego też urządzaniem wnętrz zajęli się krakowscy artyści: Tadeusz Stryjeński i Franciszek Mączyński. Również z jego inicjatywy, na zamku powstał zbiór obrazów malarzy polskich i europejskich, które m.in. zamawiane były u Wojciecha Kossaka. Zamek słynął także z bogatej kolekcji sreber (ponad 500 kg), niestety podczas wojny przejętej przez Niemców.

Odbicie w wodzie
Patrząc na świat… widzisz umysł własny.
To jest umysłu odbicie, obraz często ciasny.
Nie pozwala wniknąć w to, czym rzeczywistość,
zapach, życie, woda, uważna przejrzystość.
Bądź kotem uważnym, co przy mysiej dziurze
zastyga bez ruchu, w całej swej strukturze.
Uwagą się staje w wiecznym TU i TERAZ.
Nie myśli – ON JEST TYM – każdy szmer odbiera.
Ja Jestem


Uwagi na marginesie – Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych działa w Pałacu Habsburgów od kilkudziesięciu lat – w tym czasie mury opuściły tysiące uczniów. Jednak władze powiatu i miasta zamierzają w pałacowym budynku stworzyć Europejskie Centrum Szkoleń. Sprawa powołania centrum na razie owiana jest tajemnicą.


Ostatnio Dziennik Internautów zadał retoryczne pytanie, w związku ze sprawą szczecińską, co byłoby lepsze zamiast podręczników: tablety czy notebooki? Odpowiedziałam szczerze w sposób, który spodobał się z powodu swojej ironii – „oczywiście, że tablety. Połknąć kilka i już! Bez wysiłku, bez stresu, bez zbędnej straty czasu”. A najlepiej niech uczniowie w ogóle nie wychodzą z domu, niech prace posyłają e-mailem, a do odpowiedzi wyrywani są na czaciku.
Stare mury tchnące swym zapachem historii motywują, zobowiązują, podnoszą poprzeczkę, stawiają w pion. Podam jeden przykład: sandomierskie Collegium Gostomianum z 1602, liceum ogólnokształcące dla bardzo zdolnych uczniów.

Poza tym młodym leśnikom chyba wskazane obcowanie z naturą, w tym z tak starymi drzewami?

Jestem w stanie wyobrazić sobie napływ parkowych stoliczków, parasoli lub o zgrozo samochodów… Jestem za szkołą, która działa w sposób na tyle dyskretny, że o jej zlokalizowaniu dowiedziałam się… dopiero dziś! Jednak władze powiatu i miasta naprawdę zamierzają w pałacowym budynku stworzyć Europejskie Centrum Szkoleń… bo „zdaniem samorządowców przeniesienie szkoły to jedyna szansa uratowania zabytkowego obiektu”. Więc chyba jednak s ł u s z n i e.

I jeszcze na koniec, w latach 90-tych ubiegłego wieku, do tego pałacu powróciła córka arcyksięcia Karola Olbrachta - księżna Maria Krystyna Altenburg, dla której w jednym ze skrzydeł ich dawnej rezydencji, urządzono prywatne mieszkanie – ew
fot. ewolny Żywiec
Zobacz również:
- Żywiec – Stary Zamek oraz Zabytkowy Park Habsburgów