ew, 07.03.2010

Budowa Kanału Panamskiego, drogi wodnej o długości 77 km, trwała 33 lata (1881-1914), kosztem  życia  blisko 25 tysięcy ludzi, którzy stracili je z powodu malarii, żółtaczki i obsunięć gruntu. Inwestycję tą rozpoczęto z inicjatywy Ferdinanda de Lesseps, który całe  swe życie poświęcił, by rozsławić imię Francji oddając przysługę ludzkości. Powstała spółka Compagnie Universelle du Canal [...]

Czytaj dalej: Kanał Panamski - historia

ew, 06.03.2010

cam
Chaco Canyon leży w miejscu, które zwane jest popularnie “Cztery kąty”, gdyż tu łączą się z sobą granice czterech stanów: Arizony, Nowego Meksyku, Kolorado i Utah. To także jedno z najbardziej intrygujących miejsc Ameryki. Ludzi którzy żyli tam tysiąc lat temu, zwano Anasazi. Stworzyli oni niezwykle wyrafinowaną kulturę, by następnie, jakieś 800 lat temu, w [...]

Czytaj dalej: Anasazi z Chaco Canyon

ew, 27.02.2010

Tomek
Często gdy na ścianie jakiegoś budynku pojawia się napis, rysunek, albo choćby coś co z niczym się nie kojarzy, staram się zrozumieć genezę tego zjawiska. Co też pchało człowieka, który pozostawił po sobie taki ślad. Czy to negatywne bodźce czy te pozytywne, dyktowane wrodzonym artyzmem, które zawsze dają się odczuć pierwotną wręcz chęcią zaznaczenia swojego [...]

Czytaj dalej: Prehistoryczne graffiti

ew, 26.02.2010

Beagle zalicza się do zwierząt żywych i aktywnych, które są wiernym towarzyszem człowieka, dlatego jednakową przyjemność sprawia mu polowanie, jak i leżenie razem z  panem na kanapie. Rasa ta, swą angielską nazwę beagle wywodzi od francuskiego słowa begueule, co znaczy “rozwarte gardło”. A to  być może odnosi się do wrzawy, jaką czynią te psy, gdy [...]

Czytaj dalej: B jak beagle

ew, 25.02.2010

cam
Pielgrzymi wylądowali na wybrzeżu Massachusetts późną jesienią. Zapasy żywności jakie zabrali ze sobą z Anglii, były na wyczerpaniu po niezwykle długiej, morskiej podróży a ziemia którą postanowili zasiedlić, nie była także całkiem bezpańska. Zamieszkiwało ją na wpół koczownicze plemię Wampanoagów, odłam wojowniczych Irokezów, którzy wiosną wędrowali na brzeg oceanu łowić ryby, zbierać mięczaki i polować [...]

Czytaj dalej: Mayflower cz. 3

ew, 25.02.2010

cam
Kiedy mówi się o tamtych czasach, jakoś niepokojąco łatwo przyjmujemy do wiadomości fakt, że ludzie wsiadali na pokład żaglowca i wyruszali wraz z nim w nieznane. A przecież nawet dziś podróż samolotem przez ocean budzi emocje, mimo że trwa zaledwie 8 godzin i dokładnie wiadomo co czeka nas u celu podróży.

Kilkaset lat temu oczywista dziś [...]

Czytaj dalej: Mayflower cz. 2

ew, 24.02.2010

cam
Mayflower ma specjalne miejsce  w amerykańskiej historii, mimo że pływał on pod angielską banderą i w czasach, gdy o Stanach Zjednoczonych nikomu się jeszcze nie śniło. Amerykańska legenda mówi, że w 1620 r, na pokładzie żaglowca przybyli do Nowej Ziemi uciskani religijnie Pielgrzymi z Europy, aby właśnie tu poczuć powiew swobody i wolności, który zaowocował [...]

Czytaj dalej: Mayflower cz. 1

ew, 15.02.2010

Psi Ząb
Była wiosna roku chyba 1939 gdy odwiedził nas p. Wolfram, wytworny starszy mężczyzna z elegancką walizeczką, w której miał próbki towarów galanteryjnych i inne rzeczy. Moja matka prowadziła  bowiem sklep galanteryjny, wtedy zwany składem, w Załężu, dzielnicy Katowic. Nie były to zresztą jego pierwsze odwiedziny. Co najmniej raz do roku można się go było [...]

Czytaj dalej: Odwiedziny

ew, 09.02.2010

cam
Jak Filadelfia to i moje ulubione muzeum, Philadelphia Museum of Art. Byłem już w nim kilkaset razy i wciąż mnie ono ekscytuje. A może po prostu czuję się tam dobrze? Nie… nie jak snob. To miejsce jest jak schronisko, gdzie można odetchnąć od codziennego zgiełku:

Muzeum zbudowano na wzór Partenonu i od razu filadelfijczycy nazwali go [...]

Czytaj dalej: Spacerkiem po Filadelfii

ew, 08.02.2010

Psi Ząb
Kiedy w naszym mieście odbywały się targi międzynarodowe, wybraliśmy się, by je zwiedzić. Mnie zainteresowały dwie rzeczy, atlas geograficzny Eugeniusza Romera i duży, bajecznie kolorowy globus. Na pytanie, którą z tych rzeczy wołałbym, odpowiedziałem, że globus. I wszystko już wskazywało na to, że nie ominie mnie szczęście stania się jego posiadaczem.
Wtedy któreś z moich [...]

Czytaj dalej: Atlas